Zalajkowane

A wracając jeszcze na moment do zmiany pracy. Dobrze, że nie jestem przesądny bo jak w piątek wracałem po ostatnim dniu z pracy to drogę mi przebiegł czarny kot. A teraz jeszcze się paskudnie przeziębiłem. Osoba przesądna odczytałaby to pewnie jako złe znaki. Ja się nie przejmuję. Na razie…