Darkowy blog

Muzyka
Fun
Koty
P... Przegląd Pudelka


Zalajkowane

Dawno tego nie robiliśmy i czułem, że tego potrzebuje. Stwierdziła nawet, że zrobi to sama, ale nie tym razem. Jest długi weekend, niedziela - nikt nie powinien robić tego sam. A ja postanowiłem dzisiaj dać z siebie wszystko.

Wszedłem od przodu, patrzyłem w jej oczy jak śmieją się do mnie i patrzą na mnie z miłością. A ja parłem do przodu, realizując jej każde marzenie. Zwiększyłem tempo. Po godzinie czułem, że ma powoli dość. Zrobiliśmy zatem przerwę na obiad i kawę. Ale szybko wróciliśmy do rzeczy.

A ja nadal nie marudziłem i nie narzekałem. Robiłem swoje, czekałem na nią, byłem dżentelmenem, wsparciem i oparciem. Chwaliłem gdy było dobrze, delikatnie ganiłem gdy źle.

I chciałem wciąż więcej i więcej. Niestety.. powiedziała “pas”. Prosiła bym wreszcie skończył. Mówiła, że nie ma już siły, że bolą ją nogi i plecy, że się już zgrzała, że już nie daje rady. To było moje małe zwycięstwo, byłem z siebie dumny i zadowolony. W końcu tak rzadko udaje mi się wytrzymać… ponad 3 godziny zakupów w Kaskadzie. Więc wróciliśmy do domu i pijemy herbatkę.

  1. mitopasi said: i już wiem, dlaczego tak cię pokochałam.
  2. rzepka said: zawstydziles turbodymowoman :)
  3. dariuszj posted this