Nowy admin jest fajny i ma fajny tyłek
Wytykanie cudzych błędów to niemal nasz sport narodowy… ojoj, a jak błędy są popełniane na tak wysokim szczeblu, to usta aż się same rwą do...
Aż boli polska wersja jak się widzi zgrabną grę słów oryginału.
A można by tak z fantazją:
“Dwie wypłaty - dla Taty”.
padał deszcz. morze szumiało. żelki smakowały beztroską.
nie wiem, dlaczego zacząłeś tę rozmowę. po prostu zacząłeś mówić. niby od niechcenia...
Do napisania kolejnego Przeglądu zainspirował mnie tekst o tym, że okazało się, że Jim Parsons jest gejem. Raaany, przecież to tak stary news, że google go ledwie odnalazło, nawet u Rzepki. Się obudzili…
Poza tym Pudelek odebrał mi apetyt kolejnymi zdjęciami Cichopków i Grycanek. Do tego co drugi post Felicjańska i Gessler. Ech, aż nie ma o czym pisać.
Ostatnio ciężko na pudelku znaleźć coś co zainspirowałoby mnie do stworzenia kolejnego odcinka Przeglądu.
Ale trafiłem na dobrego newsa (choć Marta pewnie będzie marudzić) - Adele obiecała, że kolejny album powstanie jeszcze w tym roku. Yay!
I w sumie na tym mógłbym zakończyć to wydanie PPP, no ale nie sposób pominąć nowej sesji pewnej 40-latki. Sofia Vergara. Aj.

Pozostałe tematy w telegraficznym skrócie, bo przeglądam tylko tytuły - Miley zaadoptowała psa (powalający news), Przybylska przewija dziecko (no to sie zdarza, zwłaszcza jeśli dziecko ma sporo poniżej 18 lat), Paulina Przybysz (kto zacz?) urodziła córkę (może byłby to jakiś news gdyby urodziła coś spoza zestawu standardowych dwóch opcji), Rosati zagra z Alem Pacino i Walkenem (o ile jej nie wytną na montażu, wtedy pewnie będzie u nas reklamowana jako trzecia gwiazda filmu, nawet jeśli przemknie po ekranie w jednej scenie tylko), Pavlović dzieliła sypialnie z kochankami męża (kinky, a jeśli to nie o kochanki chodzi a o kochanków to nawet mega kinky), modelki Victoria’s Secret na plaży… stop… klikam “czytaj >” :). Faktycznie, na plaży były. O na przykład tak:

No i ze smutniejszych wieści - zmarł Dalajlama, znaczy MCA, współzałożyciel Beastie Boys.
Właśnie sobie uświadomiłem, że od poprzedniego przeglądu minął już miesiąc. A że roboty czeka dużo to pora nadrobić zaległości i zajrzeć na Pudla. Nie liczcie oczywiście na to, że dam radę przejrzeć tam posty z całego miesiąca. Dałem radę cofnąć się jakieś 4 dni… No ale że w showbiznesie jak coś się zdarzyło tydzień temu to nie zdarzyło się wcale, to straty wielkiej nie będzie.
Zaczynamy od Rihanny, która Chrisowi Brownowi wybaczyła szybciej niż groźna, zadziorna i ładna Ave, co więcej - spędziła z nim urodziny (Rihanna, nie Ave) i nagrała dwa single (jedno i drugie mogło być trudne organizacyjne zważywszy że Chris Brown ma sądowy zakaz zbliżania się do niej).
Jak ktoś nie ma ochoty po raz kolejny patrzeć na zdjęcia poobijanej Rihanny to może zerknąć na fotki z pokazu nowej kolekcji Alexandra McQueena. Kiecki jak kiecki, ale fryzjer stanowczo przeszarżował. Co wygląda mniej więcej tak (tu akurat przykład bardziej fikuśnej sukienki):

A jak ktoś ma ochotę na nietypowy gadżet to może sobie na aukcji internetowej kupić diament zrobiony (dosłownie) z Violetty Villas.
Z zabawniejszych newsów - jakaś gazeta (znaczy - szmatławiec) opublikowała ujęcia z rzekomej seks taśmy Adele. Adele oczywiście pozywa ich do sądu i ma chyba spore szanse, bo pani na fotkach to nawet dość średnio do niej podobna.
Pudelek wciąż też obfituje w newsy o paniach Grycan, ich obecność wylewa się zewsząd (ocenę czy dzieje się to w sposób nachalny, dla bezpieczeństwa pozostawię szanownym czytelnikom). Dość powiedzieć, że pani Grycan została dostrzeżona przez kapitułę konkursu “Osobowość Roku 2011” i wyróżniono jej oszałamiający sukces w prowadzeniu cukierni. WTF? Niewiele trzeba żeby zaistnieć w szołbiznesie, wystarczy szmal i parcie na szkło.
Dla kontrastu - nogi. Drogie Panie - za chude też nie jest sexy. Kropka.

Na zakończenie bardzo ważny news - Samojłowicz odchodzi z “Hotelu 52”. Kto i skąd?
Pudelek przywitał mnie wzruszającą historią kobiety o dwóch waginach. Ściska za serce, najbardziej to, że pani deklaruje, że nie ma większych problemów z ich pokazywaniem. Może by reaktywować freak shows?
Później mrożąca krew w żyłach relacja o tym jak dziennikarze przyłapali modelkę Victoria’s Secret, Karolinę Kurkovą, jak rozmawiała przed hotelem przez telefon, a później weszła do restauracji, która znajdowała się obok. No i miała nowe włosy.

Pudelek zastanawiał się czy są sztuczne czy własne, mi za to skojarzyły się z:

I znowu pojawiła się Mega Grycan, tym razem wydała książkę kucharską i zamierza nagrać autorski program kulinarny. Powiadam wam - na naszym rynku telewizyjnym jest miejsce tylko na jedną kucharkę ponadnormatywnych rozmiarów. Będzie wojna. I porównując obie panie, chciałbym przeprosić panią Gessler za to, że twierdziłem, że jest nieatrakcyjna. Fotek nie będzie.
Było też o premierze Sztosu 2. Od początku czułem w kościach, że to będzie słaby film (casus Miś-Ryś), a Pudelek ujął to na tyle ładnie, że pozwolę sobie zacytować:
Olaf Lubaszenko potrzebował aż 15 lat, żeby nakręcić drugą część swojej komedii. Czy dobrze zrobił próbując? Zdania są delikatnie mówiąc podzielone. Osoby, które miały okazję obejrzeć efekt jego pracy, porównują film do Weekendu Cezarego Pazury i twierdzą, że śmieszniejsza była już reklama cygar z Lubaszenką.
Poza tym były fotki Miley Cyrus bez stanika pod bluzką. I TVN Style będzie nagrywał polską edycję Perfekcyjnej pani domu. Prowadzić go będzie Małgorzata Rozenek, żona aktora Jacka Rozenka. Tylko kim on jest?
No i była Sablewska w wersji blond! Fuj! Wygląda jakby zeszła z planu Złotopolskich.

I o Neilu Patricku Harrisie i jego mężu, ale o tym pisał już Rzepka.
I o gwałcie w brazylijskim Big Brotherze. Pijana pani położyła się w łóżku chyba trochę mniej pijanego pana, straciła przytomność i pan wykorzystał. I wszystko na oczach kamer. To, że telewizja upadła bardzo nisko to wiadomo od dawna. Ale czasem mnie zaskakuje mnie jeszcze jak bardzo potrafi upaść.
Ostatnio było o Adele i teraz też będzie.
Po pierwsze - Billboard uznał jej płytę za najlepszą w 2011 roku, a samą Adele - za Artystkę Roku.
Po drugie - płyta Adele uzyskała w Polsce status platynowej (100 tysięcy egzemplarzy), poza tym w Wielkiej Brytanii to aktualnie najlepiej sprzedający się krążek XXI wieku (tak, wiem, niedawno się zaczął), a w Stanach sprzedano zaś prawie 5 milionów egzemplarzy płyty “21”.
Poza tym wyciekła do sieci sesja Lindsay Lohan (tak, jeszcze żyje) z Playboya. Szczerze mówiąc, gdyby nie podpis to bym jej nie poznał (niech żyje Photoshop!). Więcej informacji (tzn. fotek) tutaj.

Na rynku celebrytów pojawiły się siostry Grycan, Pudel przyrównał je mocno żartobliwie do sióstr Kardashian. Mi to raczej wygląda na siostry Gessler. Nie pytajcie mnie czym się wsławiły owe siostry, nie mam zielonego pojęcia kto zacz. Dla masochistów więcej informacji (niestety, fotek też) tutaj.

Z kronikarskiego obowiązku wspominam, że Voice of Poland wygrał członek ekipy The Brain - Damian Ukeje. Chyba jest od nas, bo w GS24 strasznie się tym podniecali. Zamiast fotki zwycięzcy, sam The Brain, dla dziewczyn:

A na koniec bezsprzeczny dowód na to że Bóg istnieje i że modlitwy odnoszą skutek, czyli Salma Hayek która swój słusznych rozmiarów biust wymodliła. A przynajmniej tak twierdzi.

Jakoś ostatnio zakończyła się kolejna edycja TapMadyl, więc na Pudelku aż huczy.
Z kronikarskiego obowiązku informuję, że wygrała jakaś Olga co wygląda tak:


Można powiedzieć, że w końcu kobieta o klasycznej, sympatycznej buźce (w przeciwieństwie do Anjijiiji Rubik - w programie okazało się, że dysponuje urodą niebanalną, aż chciałoby się rzec - średnio ładną). Dżoana twierdzi, że od początku była jej faworytką. Przy okazji Dżoany - prosiłbym producentów programu o zwiększenie jej gaży przy następnej edycji, tak żeby było ją stać na całą sukienkę.

Oczywiście przy okazji pojawiły się głosy, że wszystko jest ustawione i że zwyciężczynię wybierają sponsorzy a nie widzowie. To ktokolwiek jest jeszcze aż tak naiwny by wierzyć, że te smsowe głosowania mają wpływ na cokolwiek?
Z innych tematów - powstaje kolejna edycja kalendarza Pirelli. No i chyba więcej tłumaczyć nie trzeba, prawda?

I jest też o tym, że Adele życzy sobie po koncercie dwóch butelek wina oraz 12 butelek europejskiego jasnego piwa, bo amerykańskiego nie cierpi. Dwa wnioski - zna się na piwie i ma niezły spust dziewczyna. Aż dziw, że jej krwawią struny głosowe, przecież po tylu browarach powinna mieć je gładkie jak pupcia niemowlaka (tak, wiem - struny głosowe nie znajdują się na drodze piwa wpływającego do organizmu, ale co tam - licentia poetica).
Z plotek-płotek - przesłuchania do kolejnej edycji cieszą się praktycznie zerową popularnością. No tak to jest jak się natworzy pięćset programów - rynek chętnych do zrobienia z siebie debila na wizji nie jest jednak nieograniczony (choć i tak spory).
A na sam koniec trafiłem na wiadomość smutną - u Jerzego Stuhra zdiagnozowano raka krtani i przełyku. Trzymam kciuki za postawienie choroby do kąta.
Dawno nie było Przeglądu, ale i wiele się chyba nie działo. Dzisiaj Pudelek zaatakował mnie rozważaniami nad chudością modelek, i to w dwóch “artykułach”.
Pierwszy traktował o Katarzynie Struss, gwieździe wybiegów, przynajmniej tak tam napisali. Napisali też że chyba ostatnio schudła. No i chyba nawet za bardzo. A już na pewno ma za duże rozcięcie w kiecce.

Później było o Karlie Kloss, która wygląda tak:

I tak se patrze i myślę - za chuda czy nie za chuda? Eee… ostatecznie stwierdzam, że pewnie bym ją jakoś zaakceptował. Ale umięśniona to skubana jest pięknie.
Było też o blond peruce Rihanny. Pudelek zastanawiał się czy jej pasuje. No może i pasuje, ale chyba warto by się zastanowić czy pasuje jest strój zrobiony z M&Msów.

No i na koniec dobra wiadomość i dla mnie i dla muzyki - Adele dostała 6 nominacji do nagrody Grammy (w kategoriach Album Roku, Najlepszy Popowy Album Wokalny, Piosenka Roku, Kompozycja Roku oraz Najlepszy Teledysk za Rolling In The Deep i Najlepsze Wykonanie Piosenki Pop za Someone Like You) a Lady Gaga tylko 3. Trzymam kciuki.
I byłbym zapomniał. P.Diddy wydał album, na którym na 243 stronach prezentuje tyłki znanych ludzi. Na pocieszenie dodam, że tylko kobiet. I to w miarę, w większości przynajmniej, atrakcyjnych. Chyba warto mieć taki album na półce. Na zachętę jedno zdjęcie, więcej tu.

PS. Wiadomość z ostatniej chwili - Mucha chyba też wyda książkę o tym jak być mamą (ciekawe czy zdąży przed sequelem książki Cichopek). Rynek literatury poradnikowej znowu się wzbogaci o cenną pozycję.
Ha! Obejrzałem prawie cały odcinek TzG czekając na Pakosińską. No i przy okazji zobaczyłem jak odpada młodsza z Krup (no tak na pierwszy rzut oka młodsza). Starszej zrobiło się przykro, chyba ją zawiedliśmy. Kto wie, jak okrutna będzie jej zemsta.
Powstanie chyba sequel poradnika Ciochopkowej! Gdybym był dzieciatą kobietą to już bym się ustawiał w ogonku w księgarni!
No i chyba Sablewska wyleci jednak z X Factor. Nie wiem do czego ona tam była poza wyglądaniem, ale chyba się w tym nie sprawdziła.
Dzisiaj bez zdjęć, bo jakoś nie miałem sumienia wrzucać fotografii Weroniki Marczuk.
Gwiazdą Pudelka aktualnie jest pan Nergal, artykuł o Nergalu w programie, artykuł o Nergalu bez programu, Nergal kontra hierarchowie kościelni, Nergal satanistą, Nergal mówi o Dodzie, Doda mówi o Nergalu. Do tego elsol zostawia ślad ślimaka w trakcie Voice of Poland, a szy wyznaje mu miłość. A ja się pytam - za co? Za to?

Mhmm?

Nadal nagrywają polskie Kac Vegas, chyba nie będę chciał tego obejrzeć.
Adele znowu na szczycie list przebojów? Znowu? Dla mnie nadal, wciąż i niezmiennie :)
Ze świata mody - pani Maja Bohdziewicz zaprezentowała całkiem ciekawą sukenkę:

Akcje społeczne - Elisabetta Canalis twierdzi że woli nago niż w futrze i nie sposób się z nią nie zgodzić:

Wielkie powroty - Weronika Książkiewicz wraca do roboty. To chyba dobrze, nie?

Na początek nie sposób nie polecić występu pani Nataszy Urbańskiej, która wśród do wielu swych zalet może zaliczyć umiejętność tańca oraz zgrabne ciało. Jedno i drugie prezentuje bardzo dokładnie podczas jednego ze swoich występów. Mnie najbardziej poruszył artystycznie fragment w którym w zwolnionym tempie zauważa kogoś, zaczyna się cieszyć i machać do niego. Ten uśmiech, to machanie… boskie. Cała reszta występu powinna być oznaczona jako 18+ (czego, w obliczu zalety nr 2 Nataszy, wcale nie uważam za wadę), więcej zachęcających smaczków z występu here.

No cóż, muszę przyznać że inne wydarzenia z Pudelka pozostają trochę w cieniu w obliczu tak słodko wypinanej pupy Nataszy. Wśród pozostałych newsów wzrok przykuwa intrygujący tytuł “Policja ŁADUJE AKUMULATOR Gąsowskiemu! (FOTO)”, niestety, szybkie przejrzenie treści rozwiewa nadzieje - to nie jest artykuł o wyjątkowo brutalnych i perwersyjnych praktykach policji.
Poza tym Doda rozpaczliwie próbuje podtrzymać zainteresowanie sobą po kompletnie nieudanej ostatniej płycie więc co drugi news jest o niej. Ale nie chce mi się ich czytać.